Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada kolejne zaostrzenie przepisów wobec kierowców, którzy mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów ponownie wsiadają za kierownicę. Nowy projekt ma ograniczyć możliwość orzekania kar w zawieszeniu i w określonych przypadkach wprowadzić obowiązkową karę bezwzględnego więzienia.
To kolejna propozycja zmian dotyczących kierowców-recydywistów. Przepisy zaostrzone zostały już 29 stycznia 2026 r., jednak według resortu obecne rozwiązania wciąż nie eliminują problemu osób, które ignorują sądowe zakazy i nadal pojawiają się na drogach.
Złamanie zakazu prowadzenia pojazdów nadal poważnym problemem
Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów jest jednym z najpoważniejszych środków stosowanych wobec kierowców, którzy dopuścili się szczególnie niebezpiecznych naruszeń. W praktyce jednak zdarzają się przypadki osób, które mimo orzeczonego zakazu ponownie prowadzą samochód.
Problem jest szczególnie poważny, gdy dotyczy kierowców wielokrotnie karanych, często z dożywotnimi zakazami prowadzenia pojazdów. Takie osoby, ignorując wcześniejsze wyroki, stwarzają realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje, że dotychczasowe przepisy utrudniły sędziom orzekanie łagodniejszych kar, ale nie odebrały im całkowicie takiej możliwości. W efekcie w niektórych sprawach nadal zapadają wyroki inne niż bezwzględne pozbawienie wolności, np. kara ograniczenia wolności lub prace społeczne.
Czy powstanie publiczny rejestr kierowców z zakazem?
Wcześniej pojawiały się również zapowiedzi dotyczące publicznego rejestru osób objętych sądowymi zakazami prowadzenia pojazdów. Taki rejestr miałby ułatwić społeczną kontrolę i umożliwić szybsze reagowanie w sytuacjach, gdy osoba z zakazem ponownie prowadzi pojazd.
Na ten moment takie rozwiązanie nie zostało jednak wprowadzone.
Przeczytaj: Obowiązkowe szkolenie dla kierowców w okresie próbnym za 500 zł
Obserwuj nas!

