Od 20 grudnia w oficjalnej bazie pytań egzaminacyjnych pojawiły się nowe pytania z obszaru przewidywania zagrożeń. Formalnie – zmiana w bazie egzaminacyjnej. W praktyce – kolejny krok w stronę szkolenia, które ma przygotować kursanta do realnego poruszania się po drogach, a nie wyłącznie do zaliczenia egzaminu.
Wierzymy też, że to dopiero początek zmian w sposobie sprawdzania wiedzy i umiejętności na egzaminie – zmian, które będą coraz mocniej zbliżać teorię do rzeczywistych sytuacji drogowych.
I dokładnie w tym miejscu spotykają się interesy OSK, instruktorów i nas – prawko.pl.
To nie nowy „haczyk egzaminacyjny”, tylko logiczna konsekwencja kierunku szkolenia
Nowe pytania nie sprawdzają, czy kursant zna przepis w oderwaniu od kontekstu. Sprawdzają, czy potrafi analizować sytuację drogową, dostrzegać sygnały ostrzegawcze i reagować zanim zrobi się niebezpiecznie.
To umiejętność, którą:
- instruktorzy od lat ćwiczą na jazdach,
- właściciele OSK chcą widzieć u swoich kursantów,
- a my – jako platforma edukacyjna – staramy się wspierać już na etapie teorii.
Egzamin w tym obszarze po prostu dogonił praktykę.
Co realnie zmieniło się w pytaniach?
W nowym zestawie pytań dominują krótkie nagrania i sytuacje, które na pierwszy rzut oka są neutralne. Dopiero po chwili widać, że zagrożenie było „czytelne” wcześniej: pieszy przy krawężniku, autobus ograniczający widoczność, pojazd zachowujący się niestabilnie.
To pytania, które nie nagradzają zapamiętanego schematu. Nagradzają uważność i myślenie sytuacyjne.
I dokładnie dlatego nie da się ich dobrze przerobić bez sensownego omówienia.
Dlaczego to ważne również z naszej perspektywy?
Od początku traktujemy prawko.pl nie jako „bank testów”, ale jako element procesu szkoleniowego, który ma uzupełniać pracę OSK i instruktorów.
Naszym celem nie jest nauczyć kursanta klikania poprawnych odpowiedzi. Naszym celem jest pomóc mu zrozumieć:
- dlaczego w danej sytuacji pojawia się zagrożenie,
- na co powinien patrzeć,
- jak myśleć o drodze kilka sekund do przodu.
Nowe pytania egzaminacyjne bardzo wyraźnie wpisują się w ten sposób myślenia.
Jak wspieramy kursantów w praktyce?
Dlatego 29 i 30 grudnia, przed właściwymi wykładami na prawko.pl, zaplanowaliśmy dedykowane omówienie pytań z zakresu przewidywania zagrożeń, które weszły do oficjalnej bazy egzaminacyjnej.
Nie będzie to szybkie „przejście po pytaniach”. Skupimy się na:
- analizie nagrań krok po kroku,
- pokazaniu, gdzie wcześniej pojawia się sygnał ostrzegawczy,
- tłumaczeniu logiki stojącej za poprawną odpowiedzią.
Tak, aby kursant mógł później:
- lepiej zrozumieć to, co słyszy od instruktora,
- łatwiej przenieść teorię na jazdy,
- i finalnie – bezpieczniej poruszać się po drogach.
Co to oznacza dla OSK?
Dobrze przygotowany kursant to:
- mniej zaskoczeń na egzaminie,
- mniej frustracji i pretensji po niezdanym teście,
- większe zaufanie do ośrodka, który „uczy sensownie”.
Z naszej strony traktujemy to jako wspólną odpowiedzialność. OSK robią swoje na sali i w samochodzie, my dokładamy narzędzia i materiały, które pomagają ten proces uporządkować i wzmocnić.
Na koniec – partnersko i bez marketingu
Nowe pytania z obszaru przewidywania zagrożeń nie są problemem do obejścia. Są potwierdzeniem kierunku, w którym i tak wszyscy zmierzamy: od nauki pod egzamin – do nauki jazdy jako umiejętności życiowej.
Jeżeli jako środowisko – OSK, instruktorzy i my jako platforma – będziemy mówić jednym językiem, skorzystają na tym przede wszystkim kursanci. A to, w dłuższej perspektywie, zawsze wraca również biznesowo.

